
Jestem Marci, osobą stojącą za Dermastamp.hu.
Uczę się na technika usług kosmetycznych i od lat robię sobie microneedling na własnej skórze i skórze głowy. To nie jest anonimowy sklep internetowy: stoi za nim moja twarz i moje nazwisko, bo osobiście odpowiadam za to, co tu czytasz.
Niedawno grałem z babcią w grę planszową, a w tle słuchaliśmy reklam lecących z telewizora. Cała masa leków na leczenie objawowe. Boli cię plecy? Nawet nie myśl o rozciąganiu czy wzmacnianiu mięśni grzbietu: weź środek przeciwbólowy, posmaruj maścią. Przeszkadzają ci zmarszczki na twarzy? Nałóż krem „przeciwzmarszczkowy” z kolagenem i kwasem hialuronowym. Bo szkody UV zebrane przez kilkadziesiąt lat załatwisz przecież kolejnym serum, między jednym a drugim opalaniem. Wypadają ci włosy? Umyj je tym szamponem trzy razy w tygodniu, i wszystko załatwione. Prawda, za wypadaniem włosów mogą stać przyczyny hormonalne, niedobory, czynniki fizjologiczne i dowolna ich kombinacja, ale nie szkodzi: kup, nałóż i miej nadzieję.
Wszyscy sprzedają wymarzoną rutynę, dzięki której się spełnisz i osiągniesz swój wewnętrzny blask. Gdyby każdy produkt mówił prawdę, wokół nas urosłoby tyle kolagenu i włosów, że byśmy się nimi udusili.
Jestem Marci, zacząłem łysieć w wieku 16 lat, bardzo wcześnie. Mój okres trądzikowy był mocny, nie oszczędzałem swojej skóry, po nim twarz została mi z bliznami. Dużo się opalałem bez ochrony przeciwsłonecznej, bo o mojej bladej skórze zewsząd słyszałem, że to niezdrowe. Dlatego przedwcześnie pojawiły się zmarszczki na czole, a o trwałym, jeszcze niewidocznym uszkodzeniu DNA nawet nie wspominajmy.
No, ale nie o mnie tu chodzi: dlaczego to może być dobre dla ciebie? W pewnym momencie stan mojej skóry i włosów zaczął mnie tak bardzo denerwować, że zacząłem dogłębnie sprawdzać wszystko, co się z nimi wiąże. Tak udało mi się dowiedzieć, że wypadania włosów nie zmniejszę witaminami na włosy i szamponem, bo problemem nie jest niedobór biotyny, tylko wrażliwość moich mieszków włosowych na własne hormony (łysienie androgenowe). A opalona skóra po opalaniu nie jest dostępna dla każdego, istnieją różne typy skóry. To zaś inna sprawa, że opalanie nie pomaga żadnemu typowi skóry (wręcz przeciwnie). I tak, słońce ma też korzystne działanie: dobrze robi na nastrój, na sen, a witamina D jest niezbędna. Ale nie na starzenie się skóry.
Co czuję jako swoją misję: mówić prawdę bez wyjątku w tym pełnym zamętu środowisku. Nie twierdzę, że wiem wszystko, że jestem najbardziej oczytany w każdym temacie, którego dotykam. Obecnie uczę się na technika usług kosmetycznych, a poza tym jestem studentem trzeciego roku, pracuję jako księgowy, każdego dnia staram się zebrać jak najwięcej wiedzy. Ale: to, czym dzielę się z tobą w moich treściach, na mojej stronie, to nie wyssana z palca obietnica, tylko aktualny stan nauki, regularnie sprawdzany. Jeśli zajrzysz na stronę produktu mojego mikroigłowego urządzenia Dermastamp, na pierwszy rzut oka może wydać ci się to trochę dziwne: nie chce cię złapać pustymi obietnicami, ładnie brzmiącymi ozdobnikami. Wręcz przeciwnie: tym, co wiemy o microneedlingu. Jaki dowód stoi za tym mechanizmem, komu może pomóc (a komu nie), i jakie są ograniczenia domowego stosowania, z pełną listą przeciwwskazań.
Krótko mówiąc: podczas gdy wielu licytuje się nawzajem, kto sprzeda większą obietnicę, ja chcę opisać ci prawdę, żebyś przy pełnej znajomości sytuacji zawsze mógł/mogła podjąć własną decyzję. A to czasem oznacza, że nie zaczynasz od zakupu. Oczywiście cieszę się, gdy kupujesz u mnie. Ale dużo ważniejsze jest dla mnie to, żebym mógł dać ci długoterminową wartość i naprawdę pomóc.
Marci

